Motor Lublin wywozi trzy punkty z Niecieczy! Czy Lublinianie włączą się w walkę o puchary?
25. kolejka PKO BP Ekstraklasy rozpoczęła się meczem w Niecieczy. Bruk-Bet Termalica podejmowała rozpędzony Motor Lublin. Mecz zamknął się już w pierwszej połowie. Podopieczni Marcina Brosza zrobili niestety kolejny krok w stronę powrotu do Betclic 1 ligi. Lublinianie dzięki płaskiej tabeli mogą niespodziewanie włączyć się w walkę o europejskie puchary.
Dynamiczna pierwsza połowa
Mecz rozpoczął się obiecująco dla gospodarzy. Już w 17. minucie K. Kubica wpisał się na listę strzelców, dając „Słoniom” prowadzenie 1:0. Radość miejscowych fanów nie trwała jednak długo. Motor Lublin rzucił się do odrabiania strat i w 30. minucie K. Czubak pewnie wykorzystał rzut karny, doprowadzając do wyrównania.
GOL! Kubica wykorzystuje kompletne zamieszanie w szeregach obronnych Motoru! 🔥
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/uYWjpmOVrF
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 13, 2026
Kluczowy moment spotkania nastąpił zaledwie sześć minut później. W 36. minucie B. Wolski, po asyście aktywnego M. Ndiaye, zdobył drugą bramkę dla gości. Jak się później okazało, był to gol na wagę trzech punktów, mimo że do końca meczu pozostawało jeszcze mnóstwo czasu.
Motor odwraca wynik! 🔥
Najpierw Czubak wyrównuje z karnego, a chwilę później do siatki trafia Wolski ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/Nc7qmX2Ihl
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 13, 2026
Walka do ostatnich minut
Druga połowa, choć nie przyniosła więcej bramek była pełna twardej walki i roszad taktycznych. Trenerzy obu zespołów zdecydowali się na liczne zmiany – w barwach Motoru na boisku pojawili się m.in. I. Strzałek i F. Wójcik. Bolesne w szczególności dla gości był uraz w 65. minucie kiedy boisko z powodu kontuzji musiał opuścić asystent przy zwycięskiej bramce, M. Ndiaye.
Mimo że Bruk-Bet Termalica oddała znacznie więcej strzałów (20 przy 11 próbach Motoru), to goście kontrolowali przebieg gry, utrzymując się przy piłce przez 56% czasu gry. Co ciekawe, współczynnik goli oczekiwanych (xG) był idealnie równy dla obu stron i wyniósł 1.48, co świadczy o dużej determinacji obu ekip w kreowaniu sytuacji.
Szczegóły spotkania:
Frekwencja: 3 542 widzów (na stadionie o pojemności 4 666 miejsc).
Sędzia: M. Piszczelok.
Wynik do przerwy: 1:2.
Podsumowując dzięki tej wygranej Motor Lublin umacnia swoją pozycję w górnej części tabeli. Bruk-Bet Termalica musi szukać punktów w kolejnych starciach, by poprawić swoją sytuację po 25. kolejce PKO BP Ekstraklasy.





